Mechanika a RPG

Zaczęty przez Gofer, 2007 06 21, 06:59:47

Poprzedni wątek - Następny wątek

Gofer

Wpada GM-em do kopalni, a tam kopia booty ubrane w snieznobiale ubranka, plaszcze rodowe, deliatne materialy. Sytuacja adekwatna takze do scinania drzew...

Wiec pytanie co wolicie...  :twisted:

bowiem reakcja bedzie :razz:
życie za krótkie aby się denerwować innymi, po za tym jak się denerwujesz, to Ci się ręcę trzęsą, oddech masz urywany i muszka ze szczerbinką gorzej współgra

jestem przyjaznym GM-em - powiedziałem i rzuciłem 150 graczy na pożarcie Panu Smoków - najadł się
@Aqe " bo kobieta to tez czlowiek"

Adoni

wyklimacil/wyklimacila sobie a ty sie czepiasz :razz:

a tak bardziej powaznie przy tych artach... niektorzy to faktycznie artami obladowani od gory do dolu, porobionych maja pare "klimatycznych" bindow i .... i tyle. nosza takie cacka tylko dlatego zeby sie pochwalic ew dlatego ze jest bless.

dlatego osobiscie bym albo zniszczyl, albo "odblessowal" takie cos. bo wiekszasc artow na DM jest tylko po to zeby sie nimi pochwalic jacy jestesmy prO

odessac arty z servera! :mrgreen:
Cytat: JasmineSavic jestes rozbrajajacy, jeszcze mnie przescigniesz w pisaniu beznadziejnych postow ;[
Lepiej jest nie odzywać się wcale i wydać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości...

Thiass

Fakt ze niektorzy ludzie sa juz cali w artach ale moze sobie wyklimacili. Tyle ze jak ktos juz cos wyklimacil to niech klimaci dalej.
Sam spotykalem sie z sytuacjami gdzie sadzilem ze bedzie mozna sie pobawic bo "typ wyglada jak choinka" a okazywalo sie np "musze isc cwiczyc"
Osobiscie gdybym mogl to takie arty bym jakos psul.
Snieznobialy plaszcz? zabrudzil sie i jest szary  :wink:

A potem niech ktos sobie wyklimaci odzyskanie  :grin:


Widze, ze juz Thiass na lika relognal, to spadamy - by order ;]

Kam

Popsuć, w przypadku szczególnie trudnych przypadków niszczyć.
mors vincet omnia

bobik

Stanowczo zniszczyc i pozbawic uberklimaciarza artow.
Bez przesady! Ten art ma cos znaczyc jednak! A nie sluzyc jako bless ubranko do paprania w kopalni!
"Kapitalisci sprzedali nam sznur, na ktorym ich powiesimy"
W.I.Lenin

Alvor_Lucard

a co za roznica...art to art - dostal to ma

czepiacie sie ludzi a sami popelniacie rozne glupoty. Ja sie juz napatrzylem jak swieci rycerze myli bandaze w plytach bo tak wygodniej nawet nie sciagneli rekawic plytowych - takich przykladow jest CALA masa - czepiac sie jednej osoby to jak wybrac meczennika za grzechy innych. Wg mnie sprawa bez sensu i nie ma o czym dewagowac.
Tak zazdroscicie innym artow?

piszecie ze widzicie choinke i myslisz " o poerpeguje se z nim - pewnie jest pro RPG"
zacynacie gadke a koles was zlewa - gracz graczowi rowny - mysle ze kazdy ma prawo do koxu czy innych zajec a nie reagowac na kade zaczepki innych graczy.

Nudzicie sie?

dla mnie bezsens cokolwiek komus zabierac czy niszczyc.
*Mlask Mlask* Zastanawiasz się jak ciesze ryja kiedy płaczesz mi na PW o PK? - popatrz na Awatar :)

Sariss

Rozumiem jedna osoba ma jednego arta, o którego musiał klimacić i się namęczyć przez rok grania, a nie, że jedna osoba potrafi mieć na sobie 10 artów, odessssssssać!

Gucio

A jeżeli ktoś na co dzień nosi swój płaszcz, togę czy co tam. To też będzie niszczony, czy tam "popękany"?

Tinerot

Dla mnie to bezsens zaklepywać arty - dostałeś, Twoje, masz, trzymaj, możesz lamić. Jeszcze większym błędem jest obładowywać kogoś, kto wcale nie jest 100% pewny. I powiem szczerze - sam takim nie jestem, ale też nie mogę stwierdzić, że spotkałem na swojej drodze gracza, który byłby faktycznie naprawdę godzien wielu wyróżnień noszonych dożywotnio. Być jeden czy tam dwóch się bardzo do tego poziomu zbliżyło.

Dlatego popieram politykę zasług: duże zasługi -> wyróżnienie -> trzymanie poziomu -> wyróżnienie zostaje ; nie trzymanie poziomu -> wyróżnienie zabrane. trzymanie poziomu + jeszcze większe zasługi -> kolejne wyróżnienie; i tak dalej i tak dalej
(18:42:51) Dhagt: asylum
(18:42:53) Dhagt: gral w ogole w uo?

Borry

Zwykłe białe ubrania też się będą brudzić, czy to taka "nagroda" dla klimaciarzy?

MrkSs

czepanie sie glupot na moj gust;] powazniejsze uchybienia istnieja niz kopanie w artach.... czepiasz sie! Jak ktos dostal to nie podpisywal umowy, ze nie moze isc w niej kopac, a ze nie szanuje to jego interes. Najwyzej bedzie lolowaty dla wszytkich na okolo.
"chamy do wideł i gnoju"
"wam kury szczać prowadzać, a nie polityke robić"
"wybic go po mordzie, kopnąć w dupę"
"Religia jest dla ludzi bez rozumu."
"bić kurwy i złodziei"


- Józef Klemens Piłsudski

K278

MrkSs... ale i nikt nie podpisywał umowy, że art ma być dozywotni... jak ktoś dostał arta za coś, a później sie z tego nie wywiązuje, to normalna droga, że to stracił
JAk ktoś dostał arta za bycie gumisiem, a później zachowuje sie jak smerf... to jak może nadal używac soku z gumijagód ?
<DzikiHL> nie tylko krasnolud potrafi być przebiegły mimo pijanego spojrzenia

http://www.k278.pl

Borry

Cytat: "K278"JAk ktoś dostał arta za bycie gumisiem, a później zachowuje sie jak smerf... to jak może nadal używac soku z gumijagód ?

Kinio to mnie powaliło. ;)

A tak na poważnie... Jak rozumiem za kopanie w art todze jest ona zabierana. A co z kiltem? Mogę w nim kopać, czy mam to robić z gołym tyłkiem? I przy jakich czynnościach muszę go zdejmować, żeby się nie "popsuł"? Jest tak samo jak z togą, czy też mogę w nim robić co mi się podoba?

Badalaman

Hmm nie wiem dlaczego ten teamt w formie pytania trafia do graczy. To chyba ekipa powinna zdecydowac na jakiej zasadzie postaci maja blesniete przedmioty. Czy mozna i kiedy je odbierac badz pozostawiac bez wzgledu na wszystko.

Jak dla mnei arty i tak wlasciwie nic nie znacza, wiec mnie to nie rusza.
Jak ktos umie odegrac postac i jej pozycje w swiecie to mu arty do szczescia nie potrzebne, jak nie umie to chocby byl obwieszony togami mr0ku/swiatlsoci i tak potraktuje go jak manekina z lootem :P

mae

Ja nie mam zadnego arta od ekipy, jakiego moglbym zalozyc do siebie. Z pewnoscia jestem w tyle za innymi postaciami w wieku mojej, ale...

Zeby od razu zabierac? Jak ktos ma duzo, niech sie cieszy. Po to mu ekypa dala, zeby nosil. W kopalni sie zakurzy, na polu bitwy mu potna w strzepy, wiec musialby nosic go tylko po banku, a to juz zadna przyjemnosc z posiadania arta, jesli trzeba go ciagle zdejmowac i zakladac.

I nijak nie mowie tego pod siebie. Szczegolnie, ze nigdy nie bede gornikiem ;)