Spal, zniszcz, odbuduj, żyj.

Zaczęty przez Dornen, 2008 02 02, 17:52:47

Poprzedni wątek - Następny wątek

Dornen

4 mężnych wojowników, jeden przeraźliwy nekromanta i Dzikus z Papui, który podczas walk pomiędzy Królem Dzikusów a Hordą stanął po stronie tych drugich.  Korzystali z podstawowych materiałów - pochodni od zaopatrzeniowa, siarki, alchemicznych mikstur i czegoś, czego zwykły śmiertelnik nigdy nie zrozumie - czarów powodujących, że powstaje *bum!*.

Tyle było potrzeba, aby ta noc była wyjątkowa. Nigdy nie była jaśniejsza. Cała Sosaria mogła podziwiać "fajerwerki", a w Delucji było widno jak w dzień. "To Papua płonie!" - krzyczały gardła miejskich plotkarzy.

"Co zaraza zżera, musi spłonąć" - te słowa, wypowiedziane przez Dzikusa każdy Papuańczyk zapamięta do końca swoich dni.

Coś umiera, żeby coś innego mogło się narodzić... Tak też wygląda zapowiedź nowej, potężnej Papui.
My mom is better than your mom and your dad too