Pytania i odpowiedzi dotyczące księstw.

Zaczęty przez Daltar, 2008 04 25, 22:38:31

Poprzedni wątek - Następny wątek

McDevil

Cytat: "Dragart"Czyli teraz kazdy mieszkaniec miasta ktore ma wypowiedzona wojne automatycznie zostaje graczem pvp ? A jesli zostanie spekowany i zaznaczy crima mordercy to dostaje 96 z automatu ? Lol ?

Jak by Niemcy zaatakowały Polskę 3 raz to też byś się obraził ?
Dla mnie to logiczne że wojna to wojna, a i system kolorków Niliusa jest super.

Dragart

Tak, tylko jak by byla wojna to grupa kilku niemcow nie wpadla by do srodka Warszawy czy Wroclawia zeby zabic i zgrabic kilku mieszkancow. Bylaby jakas linia frontu, na ktorej scieralyby sie wojska a cywile byliby poza ta linia frontu i mogliby byc ewakuowani itp.

Jesli na DMie wprowadzimy taki system to bedzie on bardzo daleki od rzeczywistosci bo 2-3 graczy bedzie moglo sterroryzowac mieszkancow calego ksiestwa. Dlatego, ze atakowac mozna w dogodnej chwili a bronic sie trzeba caly czas. 2-3 graczy zaloguje sie na godzine i moze napasc na miasto jednak obroncy musza tam siedziec 20 godzin na dobe, bo nie wiadomo kiedy bedzie atak.
Dlatego nikt nie obroni nieskoksanych graczy w miescie i tych ktorzy nie wlacza pvp. Ci ktorzy wywoluja wojne i graja pvp sobie poradza - beda chodzic w grupach, grabic wrogow i jeszcze zarobia na wojnie.
Zwykly mieszkaniec miasta nie bedzie mogl spokojnie skozystac ze skrzyni bankowej, bo  
nikt nie bedzie siedzial caly dzien w banku zeby go bronic.

Jescze raz zapytam: Czy jesli postac ktora nie jest graczem pvp zacznie bronic swojego to zostanie zaliczona do graczy pvp ?

Nilius

Cytat: "Dragart"Czyli teraz kazdy mieszkaniec miasta ktore ma wypowiedzona wojne automatycznie zostaje graczem pvp ? A jesli zostanie spekowany i zaznaczy crima mordercy to dostaje 96 z automatu ? Lol ?

Skoro teraz kolory (czerwony, niebieski i szary) nie mają wpływu na mechanike uo to można je wyłączyć. Dać wszystkim kolor szary, wtedy automatycznie zniknie możliwość zgłaszania.

A z tym, że każdy gracz w mieście ze stanem wojny byłby do bicia bez słowa to jeszcze trzeba ustalić.

zolta

a moze wlasnie graczom aktywnym PVP dac kolor czerwony a innym niebieski... szary crim niech zostanie jak jest dla tych co czasem opelnia blad.

IN STEEL WE TRUST

Remember remember the fifth of November
Gunpowder, treason and plot.
I see no reason why gunpowder, treason
Should ever be forgot...
[/i

Kam

zolta, pomysl dobry, ale wykonanie moze byc ciezkie, bo gracze z gildiach zakonnych jak maja wojne, sa graczami pvp, a za reda wywala ich z gildi, w dodatku nei sa graczami pvp dla tych ktorzy nie maja z nimi wojny.
mors vincet omnia

Dragart

Omg, niedawno byl temat na forum o umozliwieniu graczom wstepowania do wiekszej liczby gildii. Wieszkosc wtedy stwierdzila, ze mozna byc tylko klimatycznie w gildii i zalatwic sobie odpowiedni dopisek. Niech tak samo zrobi order, przeciez nikt nie musi byc mechanicznie w gildii , liczy sie klimat  :mrgreen:

ignaś

Cytat: "ignaś"Nie moga.
Bez slowa miedzy soba moga sie lac tylko GW i gracze z wojnami na kamieniach, no i gracze ze statusem pvp.
Jak zwykle przeczytaliscie to co chcieliscie przeczytac.

Kazdy moze zabic kazdego na tym shardzie, ale bez slowa, bez odgrywania miedzy soba moga sie lac:
:arrow: gracze z gildii GW
:arrow: gracze majacy wojne na kamieniu gildyjnym
:arrow: gracze z flaga pvp
NEW WORLD RECORD:
Cytat: daroganIgnaś : przygadywał kocią garnkowi

Daltar

Cytat: "K278"moim zdaniem każdy wrogi mieszkaniec powinien być bez przeszkód mordowany w obrębie danego misata/księstwa
Jeśli miasto X ma wojnę z miastem Y to w mieście X powinno się bezkarnie mordować mieszkańców Y i na odwrót. można to ozszerzyć aż na obszar całego księstwa

Na tej zasadzie cywile miasta x mogli by spokojnie udać się do miasta y i bez słowa wymordować kobiety i dzieci "no bo jest wojna". W zasadzie jedyne co by żądziło, to prawo pięści. Tego typu barbarzyństwa nie działy się nawet zbyt często podczas ostatnich, realnych wojen, a co dopiero w grze, gdzie popuszczenie na centymetr od razu powoduje bezrozumna jatkę i kompletne olewanie klimatu. Mowy nie ma.
Faza rem.

Nilius

Może pytanie jest zawarte nie w tym temacie, ale jak pozbyć się flagi pvp ?

Kam

Cytat: "ignaś"
Cytat: "ignaś"Nie moga.
Bez slowa miedzy soba moga sie lac tylko GW i gracze z wojnami na kamieniach, no i gracze ze statusem pvp.
Jak zwykle przeczytaliscie to co chcieliscie przeczytac.

Kazdy moze zabic kazdego na tym shardzie, ale bez slowa, bez odgrywania miedzy soba moga sie lac:
:arrow: gracze z gildii GW
:arrow: gracze majacy wojne na kamieniu gildyjnym
:arrow: gracze z flaga pvp
:arrow: i wilkołaki
mors vincet omnia

Badalaman

Daltar, jesli ktos swiadomie wypowiada wojne i wysyla wirtualne armie dazac do tego by moje ksiestwo ponioslo faktyczne straty (niewiem czy beda zabijac vendorow czy jeszcze jakies inne idee ekipa zastosuje) to za najlogiczniejsze rozwiazanie uznaje wlasnie atak PvP na ksiestwo agresora i zabijanie kazdego jego mieszkanca w poblizu miasta badz poza nim, niezalenie gdzie by nie byl - tak dlugo az napastnik cofnie armie  :twisted:
Oczywiscie kazdorazowo informujac zaibjanego za co ginie  :cool:  

Przy mechanice UO takie rozwiazanie jest najprostsze do zastosowania i najskuteczniejsze przeciwko kazdemu ksiestwu nie skladajacemu sie wylacznie z graczy PvP.
Bo albo cofna armie albo straca mieszkancow ktorzy beda mieli dosc ciaglego bycia tepionym, badz ci mieszkancy zmienia wladze ksiestwa - chyba ze okaza sie sado-maso i bedzie im sie podobac stan ciaglego zagrozenia smiercia i utrata dobytku.

P.S. W sumie to taka koniecznosc siana terroru w imie obrony wampkowa moglby mnie nawet przyciagnac do gry :D

Mortimer

Jednak zauwaz Badylku ze tylko grupy pvp beda wtedy uprzywilejowane i oni beda  miec potezne panstwa, bowiem wystarczy zromadzic kilku pvp kolesi  i juz ma sie zaplecze mechaniczne (w postaci graczy silnych) i fabularne w postaci wirtualnej armii. PvP nie powinno byc laczone z fabularna strona "wojny" bowiem miasta nawet BARDZO rozwiniete pod wzgledem klimatu nie maja szans w ewentualnym konflikcie z innym miastem gdzie na ten przyklad rpg stoi na miernym poziomie, ale ma owo panstwo silnych mechanicznie graczy ... bezsens powiadam  :mrgreen: . W takim momencie panswa podobne Ocllo (gdzie trafiaja przede wszsytkim mlodzi gracze dopiero zaczynajacy gre na shardzie by "zbudowac" sobie postac) beda w duzo orszej sytucaji niz taka Delucja. Zatem PvP wedlug mnie winno byc najmniejszym z czynnikow wplywajacych na przebiegi wojen itd., a juz napewno winno byc zabronione latanie po miastach i wybijanie slabszych graczy ...

Gracze PvP niech sie tam tluka z innymi graczami pvp, wkoncu do shard rowniez dla nich, lecz niechn nie wymagaja ze od ich "dyspozycji fizycznej postaci" beda zalezec wyniki konfliktow na DM.

Badalaman

Wojna fabularna to mogla byc wampirow z druidami czy elfami. Nie wiazaly sie z tym konsekwencja nie nisdla miast, niczego zczono ani nie bylo kosztow.
Wtedy mozna mowic o fabualrnym rozgrywaniu takiej "wojny" i nie robieniu powaznej krzywdy drugiej stronie.

Wojna w ktorej miasto poniesie koszty, straci vendorow itp. to zadna wojna fabualrna.

W zyciu nie zgodzilbym sie na sytuacje to by ktos mi gnoil ksiestwo wirtualna armia a ja mialbym na to spokojnie patrzec.

W wypadku wojny odpowiada sie wojna, a najskuteczniejsze dzialania wojenne sa takie ktore zmusza przeciwnika do poddania sie/wycofania.
Stad osobiscie preferuje i w sytuacji tego wymagajace bede dazyl do podjecia dzialan bezwzglednego zabijania wrogich mieskznacow  :twisted:

K278

Cytat: "Daltar"
Cytat: "K278"moim zdaniem każdy wrogi mieszkaniec powinien być bez przeszkód mordowany w obrębie danego misata/księstwa
Jeśli miasto X ma wojnę z miastem Y to w mieście X powinno się bezkarnie mordować mieszkańców Y i na odwrót. można to ozszerzyć aż na obszar całego księstwa

Na tej zasadzie cywile miasta x mogli by spokojnie udać się do miasta y i bez słowa wymordować kobiety i dzieci "no bo jest wojna". W zasadzie jedyne co by żądziło, to prawo pięści. Tego typu barbarzyństwa nie działy się nawet zbyt często podczas ostatnich, realnych wojen, a co dopiero w grze, gdzie popuszczenie na centymetr od razu powoduje bezrozumna jatkę i kompletne olewanie klimatu. Mowy nie ma.

Daltar... nie zrozumiałes mopjej wypwoiedzi, więc wyłoże Ci ją bardziejh łopatologicznie, na wymyślonym przykładzie:

Jeśli Krasnoludy będa miały wojnę z Elfami, to w TK mam prawo zaszlachtowac każdego przebywającego elfa (bez zbędnych słów), i bede mógł być zaszlachtowany w elfowie ... to dla Ciebie oznaka barbarzyństwa?, bo wg mnie to po prostu pilnowanie porządku i dbanie o własne księstwo
<DzikiHL> nie tylko krasnolud potrafi być przebiegły mimo pijanego spojrzenia

http://www.k278.pl

McDevil

Cytat: "K278"Jeśli Krasnoludy będa miały wojnę z Elfami, to w TK mam prawo zaszlachtowac każdego przebywającego elfa (bez zbędnych słów), i bede mógł być zaszlachtowany w elfowie ... to dla Ciebie oznaka barbarzyństwa?, bo wg mnie to po prostu pilnowanie porządku i dbanie o własne księstwo

Nawiasem mówiąc to populacja elfów jest pod ochroną ze względu na małą ich liczbę.

Co do tematu. Wojna to wojna, jak ktoś nie chce mieć wojny to jej mieć nie musi. Mort, albo Ocllo płaci danine dla xxx, albo ma wojnę i traci ludzi z kamienia. Jak mówiłeś wszystko można załatwić klimatem.