Czarne Orki

Zaczęty przez Gofer, 2006 01 29, 14:55:53

Poprzedni wątek - Następny wątek

Gofer

Posel Krola Orkow stal przerazony przed tronem...
- Zwiadowca nie wrocil... pojawil sie za to mieszkaniec miasta... widocznie wytropil go... dlugo walczyl z pozostalymi zwiadowcami, lecz nie przedarl sie do obozu. Potem nadjechala Elfka... chowaniec ksiecia szybko sie z nia uporal... jednakze wrocila z innimi... wielu ich bylo... dlugo wiedzma bronila osady, poniesli sromotna kleske... wrocili liczniejsi, pokonali nas...
Krol Czarnych Orkow zawrzal gniewem... to mialy byc rozmowy...
- Przyniescie mi ich glowy ... rozkazal.

Liczne oddzialy wyruszyly na poszukianie zbrodniarzy...


ps. Tak oto rozpoczeto nowy watek...
życie za krótkie aby się denerwować innymi, po za tym jak się denerwujesz, to Ci się ręcę trzęsą, oddech masz urywany i muszka ze szczerbinką gorzej współgra

jestem przyjaznym GM-em - powiedziałem i rzuciłem 150 graczy na pożarcie Panu Smoków - najadł się
@Aqe " bo kobieta to tez czlowiek"

morfin

Dobrze wiedziec  :wink: