Drobne pytanie ( rolnictwo)

Zaczęty przez Girv, 2009 06 18, 21:07:10

Poprzedni wątek - Następny wątek

Girv

Jak to jest teraz z tym rolnikiem? Otóż idę sobie na pole biorę swoja kose ścinam roślinkę i ona znika ,a w moim plecaku nic nie ląduje. Moze teraz używa się jakiegoś innego narzędzia, bo kosa która posiadam to ta stara od vendora.? :???:

Conrad

Nie wiem jak jest z polami NPC, ale te zasiane przez gracza dzialają normalnie.
Gdyby wszyscy doszli do porozumienia mielibyśmy ambrozję na obiad a na deser popijali nektar, tymczasem zajadamy ziemniaki.

Girv

no mi właśnie chodzi o takie pola NPC, rosnące na dziko... :razz:

Cai-a

Miejskie pola nie znikaja. Moze trafiles na jakies pole zrobione przez gracza? Rosliny posiane przed zmiana nie daja plonu, i po scieciu znikaja.
Vulnerant omnes, ultima necat.

embe

Strzelam, że pechowo trafiłeś na pole gracza, tak jak Caia zasugerowała. Sprawdziłem, działają pola npc (kilka wyrywkowo).
Żaden problem społeczny czy gospodarczy nie jest zbyt wielki, by źle obmyślana interwencja państwa nie mogła go pogłębić.

Fishbon3r


tomerro

Strzelajcie strzelajcie, az moze ktos w cos trafi.  :razz:  Sprawdz czy na pewno masz kose a nie sierp ;]
<Madderdin> te arabusy wszędzie się wpieprzzają
<Madderdin> dawno krucjaty nie widzieli

Girv

pole jakie sprawdzałem to to obok jehlom.( obok rolnika za miastem)

Cai-a

Idz na Ocllo, tam pola napewno dzialaja. A jesli nadal bedziesz mial problem z tym to mozliwe ze masz buga w postaci.
Vulnerant omnes, ultima necat.

Antheramis

Cytat: "tomerro"Strzelajcie strzelajcie, az moze ktos w cos trafi.  :razz:  Sprawdz czy na pewno masz kose a nie sierp ;]

sierpem to by na pewno nie zacza scinac  :neutral:
Cytat: Robintonpod żadnym pozorem nie ruszać nic! bo zepsujecie coś co jest fajne

tomerro

akuratnie nie wiem. nie sprawdzalem swoja 75 postacia czy sierp wciaz dziala, ale po zmianie pola wszystko mozliwe. dzis padlem firstem na takich lamemobkach ze az wstyd. po docieknieciu okazalo sie ze winien pol...
<Madderdin> te arabusy wszędzie się wpieprzzają
<Madderdin> dawno krucjaty nie widzieli