Miasta PVP

Zaczęty przez zolta, 2011 12 26, 12:58:59

Poprzedni wątek - Następny wątek

Dragart

Nie porownojcie vesper czy inoc w ktorych siedzi tylko kilka osob z gildi walczacej  ( pozatym miasto jest martwe ) z Yew w ktorym sa roznego rodzaju gracze.

kwiatek

Chciałem dodać, że Jhelom nie jest miastem PvP, tylko władca i kasztelan są graczami PvP.

zolta

Kwiatek, odnośnie Jhelom to ty się lepiej nie wypowiadaj :D

IN STEEL WE TRUST

Remember remember the fifth of November
Gunpowder, treason and plot.
I see no reason why gunpowder, treason
Should ever be forgot...
[/i

Vorster

#18
O Jakob, teraz to pojechales, nie masz nic wspolnego z chaosem i sie wypowiadasz.
Odkad sie odmrozilem pierwsze tygodnie nie bylo zywej duszy w del, porozlazili sie po innych frakcjach lub zaczeli grac a samemu grac sie za bardzo nie da wiec z kims trzeba trzymac. Nie zaluje sojuszu z  Minok wrecz jestem z niego zadowolony jesli juz. A co do "zdechniesz razem z tym miastem" to juz pojechales i pokazales jak slaba masz psyche jesli gra cie tak emocjonalnie pochlania.
Male edit: Sam takiej decyzji nie podąłem, to nie moja inicjatywa tylko innych mieszkancow del byla. Nikt do mnie pretensji z mieszkanców za to nie miał (przynajmniej glosno o tym nie powiedzial) poza Abelardem ktory focha strzelil a nawet nie zapytal mnie czemu skad po co i naco, dokladnie tak jak ty teraz Jakob. Wiec ode mnie sie odwalic prosze ;o)

Ale ale, wlasnie cos se uswiadomiłem, dlaczego ty na mnie wsiadłeś teraz, jako 2 z 2 osob złych na to za mnie ..... o .... te same nazwiska macie? To już wiem kto ci "zmitomanił" obecna sytuację w Del. ;o)

zolta

Panowie, bez wycieczek osobistych...

Ja sie tylko zapytalem o pare rzeczy informacyjnie. Pewien projekt chodzi mi po głowie, i potzrebuje tej informacji.

Chcecie sobie powrzucac to zrobcie to per PW.

IN STEEL WE TRUST

Remember remember the fifth of November
Gunpowder, treason and plot.
I see no reason why gunpowder, treason
Should ever be forgot...
[/i

Vorster

Cytat: zolta w 2012 01 05, 12:07:01
Chcecie sobie powrzucac to zrobcie to per PW.

Wlasnie tu jest pies pogrzebany, bylo od razu wchodzic na priv i wyjasniac niepewnosci a nie atakowac po kilku miesiacach na forum przypadkiem, ja to tylko odparlem "argumenty" Jakoba, nie mam zamiaru z nikim sie klucic. Z mojej strony koniec.

Jackob

#21
*...* albo Ci Vorster odpisze :P

Poznałem Cie na jednym ze zlotów, piłem z tobą gorzałe , nawet spałem obok Ciebie :) , nie mam nic do Twojej osoby , natomiast ton mojej wypowiedzi odnosi się tylko i wyłącznie do Gry, czego ty totalnie (chyba przez emocje) nie rozumiesz.

Napisałeś mnóstwo bzdur, między innymi to , że nie wiem co to chaos , że tylko ja i abelard mamy waty (nawet nie wiedziałem ze on ma, a pewnie maja wszyscy czerwoni za twoją gre). Zdrady nikt nie wybaczy, a tłumaczenie : mieszkancy tego chcieli ostro mnie rozbawiło. Ja wiem , że i tak twoja nowa delucja spłonie a ty razem z nią, bo takie jest życzenie chaosu, który jako ostatni Vorsterku , reprezentuje ja. A to że "wszyscy" (tak napisałes) poszli gdzieś indziej to kolejna bzdura , bo przeszły tylko 2 osoby, a tak naprawde 1. Wyluzuj dupeczke i baw sie dobrze.

p.s.
Kwiatek : Zabijaliśmy, zabijamy i bedziemy zabijac :* - Miasto wojowników, najemników pod banderą Boga wojny. To nie jest miasto neutralne i nigdy nie bedzie.

p.s 2
Raban i dzięki temu , że mamy mieszkańców , rządzimy tym miastem ponad 5 lat. Nikt nigdy nie pobije takiego rekordu. To miast było , jest i bedzię nasze. Byłem jego 2 burmistrzem (po mrocznych elfach) i mam nadzieje ze już ostatnim :). Oczywiście wszystko zależy od mieszkańców :)




Spider

Przecież skład poszczególnych ekip zmieniał się cały czas od przynajmniej 5-6 lat. Jeśli komuś fajnie się gra akurat z jedną grupą a nie drugą, to jego sprawa. Nie zapominajcie, że to tylko gra, a nie całe życie :)
Ja się władzom Delucji nie dziwię. Bez sojuszu prędzej czy później miasto wymarłoby kompletnie. Pozostawała jedynie kwestia tego, z kim ten sojusz zawrzeć.

Pollack

Coz online jest jaki jest. Ludzi nam swiezych raczej nie przybywa za wielu, wiec wybor jest ograniczony nieco..:) A u nas to jest troche jak z NBA. Lubisz jakis klub - ale tam nie mieszkasz. Rok pozniej 3/4 skladu gra juz w innym klubie - pytanie czy dalej lubisz ten klub, czy raczej ten gdzie poszli ci ludzie?:) U nas tych transferow troche bylo.

Dodatkowo z powstaniem ksiestw czy jakiej takiej ich idei - sama jednolita wersja chaosu stracila kompletnie sens. Zlym, dobrym i brzydkim mozna byc w obrebie jednego miasta - bez koniecznosci szyfladkowania sie.

Kiedys bylo prosciej. Dzis jest inaczej. Z dwojga zlego - lepszy stary wrog.

A najbardziej narzekaja Ci - co to sie zaloguja raz na pol roku, pograja tydzien i strasznie sie dziwia ze status quo sprzed pol roku sie nie zachowal..:)