Co się dzieje z domkami

Zaczęty przez qtu, 2013 05 20, 10:27:41

Poprzedni wątek - Następny wątek

Mirdin

Wybaczcie, że to powiem, ale jeśli ktoś czuje, że mu motywacja do gry spada, a wie że domki mogą się rozpaść to jest głuptasem, że takich cennych pamiątek sobie do banku nie przeniesie.

On

Bo to najważniejsze wtedy :) . Sorry, nie każdy żyje tą grą, tak jak by niektórzy chcieli.
Informator Konwentowy - twoje informacje o konwentach w Polsce.

Hexin

CytatSorry, nie każdy żyje tą grą,
Skoro nie kazdy zyje tą grą, to skąd te płacze i pożegnania? Chyba jednak w jakimś tam stopniu tym ludziom zależy na tym żeby mieć do czego wrócić.
To tak jakby jechać na wakacje i celowo nie zamknąć drzwi od mieszkania. Niby obecnie masz je w dupie, bo będziesz robić ciekawsze rzeczy, ale prędzej czy później przewidujesz, że do niego wrócisz, więc warto byłoby poświęcić chwilę wychodząc i użyć klucza.

On

A ja proponuje, aby zamiast pokazywać, że DM to shard trudnych ludzi (i w ekipie i wśród graczy), iść w stronę gdy rozgrywka w każdym aspekcie sprawia przyjemność a nie jest uciążliwym utrudnieniem. To tylko gra i porównywanie jej z wyjazdem na wakacje i zamykaniem domu, to chyba jakiś nowy objaw zaburzeń między rzeczywistością a rozrywką.
Informator Konwentowy - twoje informacje o konwentach w Polsce.

Hexin

To się nazywa odrobiną odpowiedzialności. Czy to gra czy to rzeczywistość, jak mi na czymś zależy to o to zadbam a nie rzucę w kąt jak starą zabawką po czym będę płakał, że od upadku się popsuła.
Sam jestem za tym aby to jakoś poprawić aczkolwiek bronienie ludzi, którym się zwyczajnie nie chciało tego dopilnować też jest nie na miejscu. Po co ich niańczyć. Jest coś w tym, o czym pisał wczesniej Dziki. Dzisiaj palec jutro ręka i kox offline, bo to ma być fun i najlepiej żebym musial ruszać myszką tylko jak chcę najechać na czyjegoś arta w paperdollu i odczytać co on przedstawia.
Warto też zauważyć, że mało osób gra tutaj solo. Zawsze ma się kogoś znajomego, do którego można wysłać smsa, że na prawdę nie ma się jak odswieżyć domek i poprosić o pomoc.
Trochę nie rozumiem podejścia "to tylko gra, mam mieć na tacy". Rozrywka jak każda inna. Moją największą pasją jest piłka nożna, ale potrafię zadbać zarówno o swoje korki jak i o grę, która też mi daje rozrywkę.
Niech itemy wracają do banku (ile wejdzie, tyle wejdzie, reszta niech przepada) i koniec tematu, po co to ciągnąć dalej.

On

Odpowiedzialność... Może weź ja za siebie i swoje posty, zanim zaczniesz jakąś mityczną odpowiedzialność za dom w grze na kogoś zrzucać, co?
Informator Konwentowy - twoje informacje o konwentach w Polsce.