BM Build

Zaczęty przez Sadi666, 2010 03 09, 10:15:10

Poprzedni wątek - Następny wątek

Siudi

A czy opłaca się nosić kolczugę czy raczej skórznie/kościanki?

Havv0c

Cytat: Kap w 2014 02 17, 12:12:30
bojówka, takta, anata, res, uzdrawianie, magia, medyt, eval, duuid?

Ogólnie świetna klasa postaci ale wymaga praktycznie całości skillcapa.

Jeśli "duuid" miało oznaczać szamana, to w Twoim zestawie skilli naliczyłem ich 9, gdzie mieści się 8 ;)
Never Give Up.

Kap

no tak, wieczny wybór między resem a specjalizacją. Bez resa ze smokami nie potańczysz zbyt wygodnie ;). My bad.
Każda wystarczająco zaawansowana technologia do zludzenia przypomina magię.

"...emotional states, which in their species, inevitably leads to hatred and violence... It is the genetic instinct of their species to destroy whatever they cannot understand... Violence is as natural to them as breathing"

Havv0c

Opcją jest też brak medytacji i uzależnienie się od mixów many. Mając uzdrawianie i i tak biegając z mobem to za wiele się nie poczaruje, a leczenie bandażem jest bardziej efektywne niż In Mani w biegu
Never Give Up.

swider

BM pod PvP 75/75/50, BM pod PvM 9/1/10 ;)

Siudi

A jak wygląda Panowie sprawa właśnie z kolczugą i skórzniami? Co jest bardziej "używalne"? Zdaje sobie sprawę, że zależy to od build'u statsów bo kolcza wymaga dexa, a skórznie nie.

Bazyli

BM jezeli juz to wybiera miedzy kosciana a kolcza... skory to chyba raczej do koxu tylko
CytatQuot capita, tot sensus...

Masa

Cytat: Kap w 2014 02 17, 13:35:09
no tak, wieczny wybór między resem a specjalizacją. Bez resa ze smokami nie potańczysz zbyt wygodnie ;). My bad.

Raczej bez podklasy tak słabo. Która z nich wypada najkorzystniej? Przewinął się szaman - większość skilli przydatna, klątwa natury zdecydowanie, tylko szamanów od zarąbania.
A jak inne? Jakieś plusy - minusy.

Kap

Minus sam napisałeś w sumie. Wybranie specjalizacji zabiera Ci albo uzdro albo resa. Bez uzdro BM to nie BM - wiem, miałem, nie polecam. Bez resa BM to calkiem przyjemna kosiarka ale tak jak napisałem - nie pobawisz się na "większym" pvm a średnie będzie sprawiało Ci ból dupy przy przypadkowym *potężnym* zaklęciu już od żywiołaka krwi.
Każda wystarczająco zaawansowana technologia do zludzenia przypomina magię.

"...emotional states, which in their species, inevitably leads to hatred and violence... It is the genetic instinct of their species to destroy whatever they cannot understand... Violence is as natural to them as breathing"

Masa

A jakby podzielić medyte i resa? Medyty zostawić minimum żeby mieć opcje na odnowienie many gdzieś na boku - wolno bo wolno ale zawsze i do tego mixy many?

Kap

Tzn. wiesz. Swego czasu miałem BMa wampira nekro na widmaku... Hybrydy są wykonalne ale średnio da się nimi grać.

Pocięta medytacja to szajs.
Każda wystarczająco zaawansowana technologia do zludzenia przypomina magię.

"...emotional states, which in their species, inevitably leads to hatred and violence... It is the genetic instinct of their species to destroy whatever they cannot understand... Violence is as natural to them as breathing"

Wojto

Wywalić leczenie i po kłopocie. Macie resa i podklase, a in mani jest lepszą opcją ;)

dawiss

Dla kogos nowego szczegolnie demo in mani to tydzien zarabiania na dzien pvm...

swider

Dla nowej postaci najlepiej chyba uzdrawianie, bez podklasy, z resem.

Masa

A nie "nowa" na samym in mani wyklatuje powiedzmy takiego sbp lub pomiota?