Dane statystyczne ziem Sosaryjskich

Zaczęty przez Kap, 2006 06 03, 17:52:30

Poprzedni wątek - Następny wątek

Kap

- Czcigodny Panie, przybyl Kapoer Vis'Agon.
- Wpusc go.

Pare lykow piwa jakiegos pijaka w karczmie nieopodal i kilka zabitych przez dziadka much pozniej. Drzwi roztwarly a moze otworzyly sie, nie wazne, po prostu stanely otworem, a moze rozchylily sie.

- Witaj, Panie. - Kapoer uklonil sie w nieprzesadzonym acz niezbyt dworskim gescie.
- *kiwa glowa* - Wielki Pan kiwnal glowa.
- *khm khm* - Kapoer chrzaknal.
- No mow wreszcie z czym przybywasz niechciany gosciu. - Wielki Pan przypomnial Kapoerowi, zeby powiedzial z czym przybyl.
- Tak juz juz. - powiedzial Kapoer po czym wyciagnal z plecaka znajdujacego sie w worku, ktory znajdowal sie w plecaku, w ktorym bylo jedzenie, ktory to plecak znajdowal sie w plecaku przewieszonym przez ramie, kilka ksiazek.
- Ah tak, statystyki zwierzyny, mow. - ziewajac i jednoczesnie pijac wino, nie pytajcie sie jak to mozliwe, wskazal malym palcem u prawej dloni gdzie ma usiasc Nekromanta.
- Wielki Panie oto dane statystyczne *khm khm*. Badalem caly kontynent i smiem twierdzic, ze w kwadracie 608239 czyli od Smoczego Legowiska Destard przez Skara Brae zwane rowniez Tol En Estel az po Yewianskie Yew czyli lesne miasto Yew odnalazlem *khm khm* :
- 204 trole lesne
- 123 ogry prowadzone przez 80 wodzow ogrzych
- 1024 worgi
- 502 harpie
- 822 wielkie ropuchy
- 321 niedzwiedzi z gatunku grizzly
- 10234 malpiarze
- 2032567 wezy malych, jadowitych
- 498 lucznikow szkieletow w obstawie 879 szkieletow wojownikow dowodzonych przez 259 lich'ow wspieranych przez 405 koscianych magow, ktorzy dowodza 821 upiorami
- 482 wilkolakow, zwyklych
- 2728 ettiny z gatunku bez-paly oraz 1027 z gatunku ma-pale
- 2 lanie
- 1 siwy wilk
- 3 wielkie jelenie
- 2 niedzwiedzie z gatunku sam-niedzwiedz
- 4 niedzwiedzie z gatunku czarny-niedzwiedz
- 5 wilkow
- 2 orly
- konia
- 3 dziki

*khm khm* Jak Wielki Pan widzi jestesmy w stanie inwazji zlych sil z nieznanej nam krainy. Zwykle zwierzeta sa na wyginieciu lecz nie obawiajmy sie gdyz legion BOHATER'ow pragnacy urosnosc w sile i zrecznosci regularnie pacyfikuje oddzialy AGRESYWNYCH istot.

- Tak tak zaiste ciekawa sytuacja. Czym AGRESYWNYCH'e istoty sie zywia? Moze pozbawimy ich pokarmu? - zaproponowal nader inteligentnie Wielki Pan jednoczesnie jedzac ciasto bananowe i zujac gume, nie pytajcie jak to jest mozliwe - jest.

- Wielki Panie to bedzie klopotliwe, najwidoczniej istoty zywia sie trawa i kamieniami popijajac wszystko woda z pobliskich morz, nie zaobserwowalem spozywania pokarmu przezen.

- Coz, mozesz zatem odejsc a ja zajme sie opracowaniem strategicznej strategii. - po czym wyprosil Kapoera i zajal sie opracowaniem strategicznej strategii.

Kilka podmuchow wiatru w Yew i pare *kaszle*/*roznosi won rozpadajacego sie ciala*/*mowi ochryplym glosem*/*smierdzi* pozniej.

- Tak tak juz wiem co robic. Sciagajac wiecej AGRESYWNYCH istot przyciagniemy wiecej pacyfikujacych BOHATER'ow zadnych bycia silniejszymi i zreczniejszymi co spowoduje szybsza pacyfikacje!

W tej samej milisekundzie, gdy Wielki Pan postawil kropke na koncu zdania, rozleglo sie wrecz wycie, a moze krzyk, tlumu poddanych otaczajacych jego najjasniejsza inteligencje, Wielkiego Pana.

- BRAWO BRAWO *klaszcze*.
- TYLKO PRAWDZIWY GENIUSZ, WIELKI PAN, MOGL COS TAK SWIATLEGO WYMYSLIC!

Tymczasem kilkanascie krokow giganta i kilkaset kicniec krolika dalej Kapoer szedl sobie traktem, podpierajac sie co jakis czas laska, jednoczesnie robiac slalom miedzy ogrami i ettinami w celu tylko sobie znanym...
Każda wystarczająco zaawansowana technologia do zludzenia przypomina magię.

"...emotional states, which in their species, inevitably leads to hatred and violence... It is the genetic instinct of their species to destroy whatever they cannot understand... Violence is as natural to them as breathing"

Marv

Pozazdroscic talentu mistrzu ironii ;)
There's nothing to lose, when noone knows Your name...

Alvor_Lucard

:) chwila natchnienia Kap? czy jak zwykle zaewulowany apel? :>
*Mlask Mlask* Zastanawiasz się jak ciesze ryja kiedy płaczesz mi na PW o PK? - popatrz na Awatar :)

Kap

Obejrzalem sobie Jay i Cichy Bob Kontratakuja, takie filmy daja natchnienie :)
Każda wystarczająco zaawansowana technologia do zludzenia przypomina magię.

"...emotional states, which in their species, inevitably leads to hatred and violence... It is the genetic instinct of their species to destroy whatever they cannot understand... Violence is as natural to them as breathing"

LoBo

Obejrzyj jeszcze "Dude where's my car" i bedziemy mieli kolejne opowiadanie.
Jakos mi srednio szczerze mowiac leza te kichniecia i kaszlniecia jako odliczanie czasu... za duzo tego. Ale opowiadanie jak zawsze na wysokim poziomie :wink:

Valderin

Cytat: "Kap"

- 2728 ettiny z gatunku bez-paly oraz 1027 z gatunku ma-pale

- 2 niedzwiedzie z gatunku sam-niedzwiedz


hahaha Kap swietne..jak ty juz cos napiszesz eh..slow brak 8)  gratuluje Kapiszon