Potrawka z Elfich uszu

Zaczęty przez Gofer, 2006 10 14, 06:13:22

Poprzedni wątek - Następny wątek

Gofer

Elfka wlasnie konczyla polowanie. Starcie z Impem bylo trudne. Podjechalo dwoch jezdzcow ktorzy zabawnie komentujac starcie (wygrane dla niej na szczescie), rozpoczeli rozmowe o przysmakach. Szczegolnie jeden okuty od sop do glow w metal chcial zupy z Elfa!
Byla kompletnie zaskoczona... Ghule na koniach?!!! To nie byli ghule, byli czyms gorszym, jak rzekli sami i rozpoczeli walke... nie trwala ona dlugo... Kiedy Elfka upadla z wierzchowca na ziemie, jeden z napastnikow uronil lze... to nie On Ja zabil.

Niedlugo potem gdzies w ciemnej wierzycy w kociolku alchemika gotowal sie wywar z elfich uszu.


- - - - - - - - -
życie za krótkie aby się denerwować innymi, po za tym jak się denerwujesz, to Ci się ręcę trzęsą, oddech masz urywany i muszka ze szczerbinką gorzej współgra

jestem przyjaznym GM-em - powiedziałem i rzuciłem 150 graczy na pożarcie Panu Smoków - najadł się
@Aqe " bo kobieta to tez czlowiek"

Ilidrius

amen... mrocznie :twisted:

Kap

Kapoer, ktory jak zwykle, przygladal sie, jak zwykle, bez powodu, by, jak zwykle, wyciagnac, jak zwykle, zwykle wnioski, stwierdzil, iz ten napad mial tyle sensu co napad spadajacego jablka na ziemie, na ktora spada. Natura istoty, rzekomo, inteligentnej jest mordowanie sie nawzajem. Nasz, prawdopodobnie, pozytywny bohater postanowil nie ingerowac w prawa barbarzynskiego swiata istot, ktore uwazaja, ze sa inteligentne. Podniosl jablko, ktore napadlo na ziemie pod jablonia. Wyciagnal sztylecik, Zadlo Smierci, tylko po to by obrac jablko ze skorki. Odwrocil sie od poganskiego obrzadku, zapewne w imie jakiegos boga, i poszedl dalej zastanawiac sie nad sensem istoty skorki jablka.
Każda wystarczająco zaawansowana technologia do zludzenia przypomina magię.

"...emotional states, which in their species, inevitably leads to hatred and violence... It is the genetic instinct of their species to destroy whatever they cannot understand... Violence is as natural to them as breathing"

Shad

Kap jak zwykle masz wyrafinowany styl. Nawet w tak nieco obrzydliwym temacie ;) To teraz pozostaje tylko czekac na wywar z brody krasnoluda :> hłe hłe

KusKus

Wywar z brody... pomysle nad tym  :twisted: