W celu łatwiejszego wejścia graczy w aktualną fabułę serwera postanowiliśmy zebrać w jednym miejscu streszczenie ostatnich wydarzeń i opis sytuacji geopolitycznej Sosarii, który ułatwi płynne osadzenie postaci w aktualnej fabule i wskaże potencjalne kierunki w których warto „kopać” w celu odciśnięcia śladu w historii. Oczywiście nie są to jedyne wątki jakie istnieją na serwerze, a Scenarzyści są przede wszystkim otwarci na inicjatywy graczy. Warto jednak wiedzieć co aktualnie dzieje się w świecie DM i jakie ogólne wątki niezwiązane z konkretnymi grupami fabularnymi są aktualnie aktywne.

Królestwo Brytanii

Największe i najstarsze królestwo ludzi w całej Sosarii wzniesione na podwalinach pierwszej znanej historii ludzkiej osady. Od zarania dziejów niepodzielnie rządzone przez ród Britishów. Prócz rozległych terenów wokół stolicy Korona sprawuje także władzę nad Wężową Twierdzą będącą drugą siedzibą władców Brytanii.

Przed kilku laty rodzinę królewską spotkała ogromna tragedia. Podczas nieoficjalnej wizyty królewskiego syna, księcia Edwarda Alberta Britisha w Królestwie Elfów Dolennost doszło do szturmu na miasto przeprowadzonego przez nieznaną grupę, zakończonego porwaniem księcia, który oddał się w ręce wroga, aby zakończyć rzeź. Po tych wydarzeniach wśród pospólstwa panowała opinia, że winę za uprowadzenie księcia, oprócz oczywiście porywaczy, ponoszą także elfy, które nie sprostały jego obronie. Zrodziło to kilka drobnych aktów przemocy wobec przedstawicieli tejże rasy mieszkających w Brytanii. W związku z zaginięciem syna Edwarda Alberta Britisha, Król Wilhelm British wraz z małżonką Erienne British zdecydowali się wyruszyć w podróż morską do Dolennost, Królestwa Elfów, aby wyjaśnić zaistniałą sytuację i zapobiec ewentualnym waśniom. Na czas swojej nieobecności królewska para przekazała obowiązki na dworze swojej córce, Elisabeth British, będącej starszą siostrą bliźniaczką zaginionego Księcia Edwarda Alberta Britisha. Choć podróż ta zakończyła się dyplomatycznym sukcesem, czarne chmury zdawały się wciąż nie opuszczać rodu Britishów. Królewski okręt zaginął podczas drogi powrotnej z Dolennost. Choć los pary królewskiej i członków załogi pozostaje nieznany, niemal pewnym jest, że nie przeżyli oni katastrofy czego dowodem ma być królewska bandera odnaleziona na brzegu morza. Biorąc pod uwagę wciąż niewyjaśnione okoliczności porwania księcia Edwarda, jedyną potomkinią rodu Britishów pozostaje księżniczka Elisabeth. To właśnie ona sprawuje władzę nad Królestwem, a w przyszłości będzie musiała objąć tron po swym ojcu.

Niezbyt doświadczona władczyni stanęła przed nie lada wyzwaniem. Nic nie wskazywało na niebezpieczeństwo, które miało nadejść. Na ulicach Brytanii zapanował chaos – w powietrzu unosił się smród zgnilizny, a z oddali słychać było przerażające krzyki. Nieumarli wdarli się do miasta dziesiątkując ludność. Po tygodniach dzielnej obrony ostatnich obrońców Brytanii, którzy wraz z ocalałą ludnością cywilną skryli się za murami Zamku Królewskiego kilku posłańcom udało się przedrzeć niepostrzeżenie i rozesłać wici. W Księstwie Skara Brae, będącym wieloletnim, oddanym sojusznikiem Korony udało się uformować armię dowodzoną przez Kasztelana Athelana Aldarona, która ruszyła na pomoc oblężonej twierdzy. Zacięte walki w stolicy doprowadziły do wyzwolenia miasta okupowanego przez nieumarłe hordy, a Królestwo Brytanii zaczęło lizać rany i silić się celem odbudowy dawnej potęgi.

Tajemnicze zjawiska

Coraz częściej Sosarię nawiedzają tajemnicze zjawiska, które ciężko wyjaśnić. Wiele lat temu nad Brytanią jedna z gwiazd rozdzieliła się nad dwie części co zbiegło się w czasie z narodzinami królewskich bliźniąt. W kopalni Minoc zaczęły ulatniać się halucynogenne gazy, wywołujące osłabienie i migreny, które według niektórych mają właściwości prozdrowotne. Na świecie zaczęły pojawiać się paragony – stworzenia przypominające na pozór swoje standardowe odpowiedniki, jednak posiadające unikalny wygląd i znacznie większą siłę. Okręt, którym podróżowała para królewska Britishów, powracająca z misji dyplomatycznej z Królestwa Dolennost zaginął w niewyjaśnionych okolicznościach i ślad po nim zaginął. Krasnoludzka Twierdza upadła po tym jak jej mieszkańcy, w pogoni za bogactwem uwolniły wielkie zło drzemiące w podziemiach Khazad-Dum.

Stworzenia, które do tej pory nie opuszczały swych podziemi zaczęły coraz częściej opuszczać legowiska i niepokoić okoliczną ludność. Przykładem tego jest wzrost aktywności Ophidian w okolicach Skara Brae, która została zwieńczona atakiem tych wężowych stworzeń na miasto. Przyczyna tej zuchwałości nie została wyjaśniona do dziś dnia. W podobnych okolicznościach nastąpił niespodziewany marsz hord nieumarłych na stolicę Królestwa Brytanii, który został powstrzymany dopiero po wielu tygodniach oblężenia ostatniego ruchu oporu, który dzielnie bronił się w murach królewskiego zamku. Gdyby nie dzielna pomoc sojuszników Korony, którzy pomogli wyzwolić miasto, być może Królestwo przestałoby istnieć.

W licznych miejscach Sosarii, głównie w pobliżu ludzkich zabudowań zaczęły pojawiać się tajemnicze, pulsujące grzyby wydzielające niepokojący, gęsty zapach wilgoci i rozkładu. Wydawało się, jakby ziemia na nowo budziła się do życia, ale nie w sposób naturalny. Jak gdyby tego było mało, osoby przebywające zbyt długo w pobliżu grzybów zaczynali odczuwać mdłości, zawroty głowy a objawom towarzyszyły okropne halucynacje. Choć problem udało się częściowo ograniczyć jego źródło zdaje się być wciąż nieznane, a skutki obecności grzybów wciąż nękają pobliską ludność.

Vesper

Przed laty w mieście wybuchły krwawe zamieszki. W starciach ulicznych zginął burmistrz miasta. Walki zostały opanowane przez członków gildii Apokalipsa, którzy postanowili zaopiekować miastem i jego mieszkańcami, aby uniknąć takich sytuacji w przyszłości. Królestwo Brytanii nie jest zadowolone z takiego obrotu sprawy, jednak ostatnie wydarzenia sprawiły, że wzrok Korony zwrócony jest aktualnie w inną stronę. Władza w mieście była przez lata przekazywana z rąk do rąk, jednak na terenach tych panuje względny spokój.

Yew

Osada została zaatakowana przez hordy orków z pobliskiego fortu. Niegdyś potężna i ufortyfikowana drewniana warownia poddała się pod naporem nacierającego przeciwnika mającego przewagę liczebną. Yew od dawna stało niemal puste, przez co jego możliwości obronne okazały się zbyt nikłe. Na pomoc oblężonej osadzie ruszyła zbrojna grupa najemna zwana Płaczącymi Wronami. Formacja ta znana jest z waleczności, honoru, lojalności, ale także bezwzględności. Udało im się wyprzeć nieprzyjaciela z Yew, niestety okazało się przybyli zbyt późno… Żaden mieszkaniec leśnej osady nie uszedł z życiem. Płaczące Wrony objęły swoją protekcją opustoszałą warownię czyniąc z niej swą siedzibę. Nikt nie wie na czyj rozkaz ruszyły oddziały Wron, a pewnym jest, że nigdy nie działają bez konkretnego zlecenia zwieńczonego pękatym mieszkiem złota.

Ocllo

Wiele lat temu Ocllo zawarło umowę z Królestwem Brytanii na mocy której otrzymała autonomię na okres lat dwunastu co pozwoliło jej utworzyć własną armię, prawa oraz niezależny sąd. Warunkami posiadania przez wyspę niezależności było zachowanie jasno określonych zasad takich jak m. in. dostawy żywności, nie wchodzenie w układy z siłami wrogimi Koronie oraz sprawowanie władzy na wyspie wyłącznie przez osoby z niej pochodzące. Po upływie dwunastu lat terytorium wyspy miało zostać podarowane władzom Ocllo jako wieczyste lenno na tak długo jak Ocllo będzie rządzone przez władcę pochodzącego z wyspy i wybranego przez jej lud. W innym wypadku miało ono wrócić pod opiekę Korony.
Po upływie dwóch lat od zawarcia umowy spisano aneks, który miał skrócić czas trwania okresu przejściowego pod warunkiem dostarczenia określonej ilości surowców do stolicy Królestwa. Po upływie lat siedmiu władze Ocllo uznały, że mimo zgody ze strony Królestwa Brytanii ogłaszają wyspę Ocllo niezależnym państwem zrywając przy tym obowiązujące umowy w tym także handlowe.

Przez lata wyspa pozostawała pod władzą Bractwa Piwnego, które z czasem uległo rozpadowi. Pozbawiona opieki okazała się łakomym kąskiem dla pirata nazywanego Rudobrodym, który po zorganizowanych przez siebie pokojowych regatach na wodach Ocllo ogłosił się władcą wyspy i włada nią po dziś dzień. Jego liczna załoga zdaje się nie być wrogo nastawiona do lokalnej ludności, a ziemie te uchodzą za neutralne. Coraz częściej słychać jednak o niezadowoleniu ze strony niziołków zamieszkujących pobliskie tereny co owocuje napięciem także w szeregach załogi. Coraz większa grupa wśród piratów uważa, że władza nad wyspą sprawowana jest zbyt lekką ręką, a Rudobrody prowadzi zbyt pokojową politykę, która nie przystoi wilkom morskim.

Cove

Niegdyś najpopularniejsze wolne miasto, będące symbolem neutralności oraz centrum handlu i kultury. Nawiedzone przez liczne nieszczęścia takie jak zarazy i pożary, które zdziesiątkowały ludność, doprowadzone na skraj ruiny i pogrążone w anarchii. Widząc to, Korona postanowiła wykorzystać tę okazję do przejęcia władzy i wysłała do Cove swoje wojska, które stało się najbardziej wysuniętym na wschód lennem Korony, a zarazem bastionem szkolącym nowe wojska Królestwa.

Od czasu przejęcia władzy przez królewskie oddziały Cove było symbolem lojalności wobec Korony. Jednak gdy stolica ugięła się pod nawałą hord nieumarłych, a sojusznicy pospieszyli z pomocą, wśród nich zabrakło wojsk z Cove. To wydarzenie wstrząsnęło Księżną Elisabeth British. By wyjaśnić tę sprawę, Korona wysłała do miasta Komisarza, który ma rozwikłać zagadkę nieobecności wojsk z Cove w kluczowym momencie obrony stolicy. Po przybyciu do osady Komisarz objął opuszczoną latarnię morską jako swoją tymczasową siedzibę. Po kilkutygodniowej pracy, raport Komisarza traktujący o sytuacji we wschodnim bastionie Korony jest już niemal na ukończeniu. Jakie będą jego konsekwencje? Czas pokaże…

Dezzmond