W cieniu drzew miasta Skara Brae, rozeszły się wieści o niepokojącym zjawisku. Przy banku, gdzie zazwyczaj mieszkańcy prowadzili swe codzienne sprawy, zaczęto dostrzegać niepokojący, gęsty zapach wilgoci i rozkładu. Z ziemi wyrastały dziwne, pulsujące grzyby, których barwa zmieniała się od ciemnej jasnego błękitu po mętny granat. Zjawisko to nie ograniczyło się jednak tylko do jednego miejsca — również na Wyspie Piratów, w pobliżu kopalni, pojawiły się te same, niepokojące formacje grzybni. Wydawało się, jakby ziemia na nowo budziła się do życia, ale nie w sposób naturalny. Jak gdyby tego było mało, osoby przebywające zbyt długo w pobliżu grzybów zaczynali odczuwać mdłości, zawroty głowy a objawom towarzyszyły okropne halucynacje.

Obrazek by AI

^_^