Rozwoj serwera

Zaczęty przez Felixor, 2011 08 13, 21:22:33

Poprzedni wątek - Następny wątek

Gofer

Rok temu miałem czas - 2 miesiące dość luźne - chciałem robić tylko questy. Nie było dla mnie miejsca w ekipie - fakt czepiam się o fabułę bo to ważna sprawa dla mnie.

Nawet obecnie nie jest dla mnie problemem wyrobienie w miesiącu ponad 50 godzin na questy. Questy jeśli się myśli i ma opanowany warsztat, są proste i przyjemne.

Życzę wszystkim, aby obecni ekipanci potrafili oddać tym co chcą te 50 godzin miesięcznie. Gwarantuję, że wiele zmieni się na lepsze.
życie za krótkie aby się denerwować innymi, po za tym jak się denerwujesz, to Ci się ręcę trzęsą, oddech masz urywany i muszka ze szczerbinką gorzej współgra

jestem przyjaznym GM-em - powiedziałem i rzuciłem 150 graczy na pożarcie Panu Smoków - najadł się
@Aqe " bo kobieta to tez czlowiek"

growin

Marudzenie, marudzenie i propozycje pod tytułem 'udupmy xyz, to będzie lepiej' ;)
Ludzie poświęcili czas dla miast, wydali pieniądze na domki, te propozycje podchodzą pod 'zróbmy wipe'a'.

Gofer pisze, że nikt z jego otoczenia nie dostał żadnego zadanka od miesięcy. W moim otoczeniu wręcz przeciwnie, naprawdę nie wierzę, że gdybym zaczął klimacić, to nie znalazłbym nic dla siebie. Widzę po kolegach, którzy coś głębszego odgrywają.

UO to gra stara, nie sprawicie, że nagle stanie się hitem, jak to było 10 lat temu.
Stare umiera i to jest całkiem naturalne.

Nie mam nic do zarzucenia obecnej ekipie ;)

Cytat: Gucio w 2014 02 13, 19:37:36
"posiadanie umiejętności Anatomia oraz Taktyka uniemożliwia przemieszczanie się przy użyciu zaklęcia Recall."
Wycastowanie czaru recall i kliknięcie na zaznaczoną runę UMOŻLIWIA teleportację.

Agraeld

prorok, mi chodzi raczej o to ze jezeli juz przydzielac gmow do grup fabulranych to niech sie cholerka troche ogarnie i znajdzie czasu dla tej grupy fabularnej - a nie widnieje po prostu na stronie w dziale "Ekipa" i z tego ma radoche.

arvour limbby

jedynym klimatem jaki mnie doswiatczyl ostatni czasy na DM to kret w Kopalni :))prawda jest taka ze gofer byl cool szkoda ze nie ma go juz w ekipie tak samo jak wilq ktory zawsze odpowiadal/pomagal .

fakt fatktem nic na DM nowego nie powstaje moze to wina wakacji jak Fel napisal jednak powinno brac poduwaga ludzi chetnych do ekipy z duzym zapalem do pracy bo patrzac ba liste to sa wielkie powroty z wielkimi wykopami z ekipy:D

dla Wilqa !! WROC dla Gofra!! Dawono powinienies byc :D

Iorweth

tak, nie trzeba się z tym kryć i powiedzieć, że najlepiej aktualnie nie ma, potrzeba zmian, jakichkolwiek, aby nie stać w miejscu, albo co gorsza cofać się

Guardian

Bugi chyba sa poprawiane na bierzaco, ale nie ma po prostu info na forum, wiec o to mozna prosic.

Wilq i Gofer: to chyba zamiast posta na forum powinniscie rozmawiac z Asylem, co?

wilq

#51
Asyla jak zauwazyles nie widac , a tez chcialem poznac opinie ludzi - uzytkownikow co oni na to.
:)
I see you, when you sleep..

DzikiHL

Cytat: WilqAsyla jak zauwazyles nie widac
Dobrze wiesz gdzie go szukać. Jest często, czasem w innych godzinach niż reszta ale jest i psoci.
Cytat: WilqJa chętnie wrócę do ekipy.
Wracać do czynnej gry Ci się od pół roku nie chce a do ekipy Cie ciągnie? Z resztą od pewnego zdarzenia słyszałem od Ciebie kilka skrajnych poglądów o DM, na różną stronę kierujących.
Cytat: KorgailGofer, zależy w jakich godzinach się logują, gdzie przebywają, kiedy itp.
Uwierz, że w miarę możliwości pracuje - tak samo i reszta ekipy - co widać w przygodach. Z naciskiem na to, że mało któremu graczowi CHCE SIĘ opisać to co przeżył.
Może znajomi nie przyciągają do siebie uwagi np. dobrze wypełnioną kartą postaci? Bo od tego zaczynam.
Proszę więc, abyście pozostawiali rozpoczęte wątki z każdego questa wartego uwagi. Jest ku temu dział Przygody. Każda osoba odwiedzająca forum będzie widzieć aktywność w tym dziale, głównie ze strony ekipy. Jeśli jakiś gracz odpisze to dobrze będzie o nim świadczyć. Jeśli nie to albo nie wie co to jest forum albo jest zbyt leniwy na dzielenie się swoimi zdarzeniami.

Co do całego tematu, tutaj nie ma co oskarżać danego ekipanta o zbrodnie przeciw ludzkości DM. Każda ekipa w jakimś stopniu przyczynia się do pogorszenia lub polepszenia sytuacji. Niektórzy bardziej lub mniej. Nie zwalajmy tylko na licho wszystkiego.
Cieszą słowa Korgaila o tym, że fabuła jest i czeka na impuls do jej powrotu. Słowa te wyczytałem już wcześniej w dziale Ostatnio wprowadzonych. Widać tam było, że coś rusza w tą stronę, nie jestem w stanie ocenić z poziomu gracza dlaczego się to nie rozpędziło. Najprościej mi napisać, że Kor dał sobie spokój i olał... ale widzę go na forum często i widzę że żyje, że coś robi... więc jednak nadzieja jest.
Ludzie, musimy jakoś pomóc ekipie i tyle. Nie musimy stawać się ekipantami (choć niektórzy powinni nimi zostać)
Możemy dużo zrobić z poziomu gracza.
Buccaneer's Den - Ziemie Piratów zapraszają do siebie!
Temat na forum o mieście
#bucc-dm - kanał miasta na ircu
Opis miasta na stronie DM

Jaskolka

Szczerze chciałabym, aby w ekipie pojawił się GM tak dyspozycyjny jakim był wilq. Chciałabym aby wrócił ten czas, kiedy po wysłaniu GMpage otrzymywaliśmy pomoc niemal natychmiast, bez konieczności ścigania ukrywających się po prywatnych kanałach i pod zmienionymi nickami ekipantów, bądź też poszukiwania przez gg.

Zdecydowanie DM upada, żal mi patrzeć na to po tylu latach.

wilq

Dziki.
Osoba która ma chęci by poprowadzić ten shard w dobrą stronę i działać aktywnie w ekipie to są dwie różne rzeczy, niż granie na userze. Jak dobrze wiemy teraz się zrobił lekko mówiąc burdel , gracze sobie pozwalają na dużo więcej rzeczy , przeginają z pewnymi sprawami. Więc tu jest moja odpowiedz na to czemu nie uczestniczę w graniu.
I see you, when you sleep..

mae

Odkad pamietam na tym forum wystarczylo napisac "sluchajcie! jest zle!" i mozna bylo miec absolutna pewnosc, ze pojawia sie takie i nie inne wypowiedzi osob, jak w tym temacie. Jaskolka zawsze byla gotowa napisac cos takiego i pare innych osob tez ;]
Niektorych krzykaczy opluwajacych nasz serwer i nasza prace, ktorych palcem nie pokaze, nawet chetnie bym sie pozbyl.

Asylum jest codziennie i codziennie robi cos dla serwera. Codziennie sa tez scenarzysci jak Thror, Lindi czy wieczorami Soszek. Dzien w dzien kazdego dnia. Kazdego dnia co najmniej jedno z nich bawi sie z graczami.

To bylo jasne i powiedziane od razu, ze antypatyczne typy, oszusci nie beda juz mieli szans na klimat po usunieciu opiekunow grup. Zalozeniem grup fabularnych bylo zmuszenie ekipantow do zabawy z takimi fermentujacymi jednostkami. To bylo bledne zalozenie, ktore czynilo z czasu scenarzysty prace zamiast zabawy. Dla scenarzysty nie powinno bowiem istniec pojecie "poziomu shardu rpg" czy "klimatu". Powinna istniec zabawa z graczami, ktora da satysfakcje ze wspolnie spedzonego czasu obu stronom. Klimat powinien byc czyms, co mimowolnie z tej zabawy wynika. Nie powinien byc jednak celem samym w sobie. Celem samym w sobie ma byc zabawa, przyjemna atmosfera.

DM jest jak szkola, a opiekun grup klimatycznych jak nauczyciel. Sa uczniowie, ktorzy przychodza do szkoly chetnie, bo tam moga codziennie spotykac sie i bawic wspolnie ze swoimi kolegami. Sa uczniowie, ktorzy lubia nauczycieli, przyjaznia sie z nimi i bawia wspolnie. Oni sami pytaja o mozliwosc organizowania wspolnych wyjsc do kina, szkolnych imprez i imprez klasowych (przynajmniej u mnie w szkole tak bylo, ale ktos mogl trafic gorzej ;) ). Sa tez uczniowie, ktorzy walcza z nauczycielami, nie lubia nauki, nie przychodza do szkoly dla kolegow i w ogole uwazaja, ze to oni powinni byc nauczycielami, bo obecni sie nie nadaja.

Jakie sa efekty dzialania zlych uczniow, widzieliscie podczas swiat, na krotko przed podarowaniem wam swiatecznego prezentu, do czego ostatecznie w ogole nie doszlo. Wsrod niektorych grup klimatycznych dzialania zepsutych jednostek takze byly bardzo spektakularne, lecz nie zawsze trafialo to do szerszej publiki.

Nauczyciel powinien byc tylko dla tych dobrych uczniow. Obecna sytuacja powinna zmusic tych zlych do chwili refleksji. Jest ona bowiem wyborem nie samego licho, lecz chyba jednoglosnym wyborem ogolu ekipy. Jest odpowiedzia na to, co dzialo sie w grupach klimatycznych: na nieustanna walke i klotnie pomiedzy graczami.

Zgadzam sie natomiast co do tego, ze od jakiegos czasu nie bylo ciekawych wydarzen o zasiegu globalnym. To bardzo sluszna uwaga i sam chetnie cos takiego zorganizuje pod koniec przyszlego tygodnia, jesli znajde czas.

Thiass

CytatTo bylo jasne i powiedziane od razu, ze antypatyczne typy, oszusci nie beda juz mieli szans na klimat po usunieciu opiekunow grup. Zalozeniem grup fabularnych bylo zmuszenie ekipantow do zabawy z takimi fermentujacymi jednostkami. To bylo bledne zalozenie, ktore czynilo z czasu scenarzysty prace zamiast zabawy.

Terefere...
byli opiekunowie grup to byly i grupy fabularne, wampiry, drowy, krasie, druidzi, nekromanci, chaos, order, loa, wilkolaki, zlodzieje, skryto, covianie itd itd dzialali spotykali sie w swojej grupie umawiali sie z GMem ktory prowadzil im quest trwajacy czasem kilka miesiecy i sie bawili

Nie ma GMa od grupy to i nie ma grupy bo nikomu niechce sie przez misiac co 2 dni siedziec i gadac w uo o niczym czy tez klimacic do krzesla.

Jestesmy grupa i mamy GMa:
- chcemy dzialac to do niego idziemy i dzialamy
- niechcemy i chcemy koxac to mu mowimy zeby nie robil i juz

Czy GMi traktowali to jako prace? Osobiscie bedac w ekipie mialem pod opieka te grupy, ktore mnie interesowaly i ciagnely. Oczywiscie jesli przyjdzie GM a Admin mu powie bedziesz od nekromantow a gosc nie ma o nich pojecia to bedzie to praca. Temu Daltar rozmawial i pytal w czym kto czuje sie dobrze

Pozatym pamietajcie ze to GM jest dla gracza a nie gracz dla GMa
To nie gracz ma klimacic 2 godziny i miec nadzieje ze go zauwazy gm a to GM powinien animowac swiat i zarazac fabula kazdego dookola, jesli nie umie ruszyc koxa z fotela w banku to sie ni nadaje  ;)


Widze, ze juz Thiass na lika relognal, to spadamy - by order ;]

AsYlum

Zanim odpowiem na resztę postów napiszę tylko tyle: wilq przestań się wybielać. Robiłeś trochę dobrych rzeczy i zrobiłeś też masę złych. Okłamałeś mnie, nadużyłeś mojego zaufania. Złamałeś zasady obowiązujące w ekipie. Zaczepiałeś użytkowników opowiadając/chwaląc ich postacie. Stwarzałeś również pozory przed graczami, że masz większe uprawnienia niż w rzeczywistości. Do tego zacząłeś się zachowywać jak rzecznik prasowy DM i czasem mój, o co nikt Cię nie prosił i czego nikt sobie nie życzył, w tym ja. Rozpowiadałeś na lewo i prawo rzeczy, które uważałem za prywatne i powierzałem je Tobie w zupełnie prywatnych rozmowach.

Proszę nie rób podchodów i w tym temacie. Pół roku się zastanawiałem co z Tobą zrobić, bo miałem nadzieję, że coś do Ciebie dotarło i potrafisz powstrzymać swoje złe odruchy. Jednak uważam, że nie jesteś w stanie się zmienić. Na każdą dobrą rzecz, zrobisz 3-4 które będą złe.

I najważniejsze: wziąłem Cię do ekipy i dałem innym ludziom słowo, że nic złego nie zrobisz i że będziesz przestrzegał panujących zasad. Przez Ciebie wyszedłem na głupka, skompromitowałeś siebie i moją osobę, narobiłeś niepotrzebnego zamieszania. Skoro nie dociera do Ciebie to w prywatnej rozmowie, to masz tutaj.
<uninitialized object>

mae

Cytat: Thiass w 2011 08 28, 14:56:34
Czy GMi traktowali to jako prace? Osobiscie bedac w ekipie mialem pod opieka te grupy, ktore mnie interesowaly i ciagnely. Oczywiscie jesli przyjdzie GM a Admin mu powie bedziesz od nekromantow a gosc nie ma o nich pojecia to bedzie to praca. Temu Daltar rozmawial i pytal w czym kto czuje sie dobrze
Daltar byl zdania, ze GM nie powinien zajmowac sie grupa, z ktorej pochodzi jako gracz. Daltar byl zdania, ze GM nie powinien w ogole robic czegokolwiek sam w otoczeniu swojej postaci.
To mi powiedzial przyjmujac mnie do ekipy. Nie wiem skad on ci sie wzial w twojej wypowiedzi w takim wypadku.

Swoja droga bardzo podobalo mi sie takie nastawienie Daltara.

wilq

Asyl.. a Ty dalej swoje. Widzę że "licho" dalej Twoim guru.
Sami wiemy doskonale co było powodem mojego "wywalenia mnie z ekipy" - nawet głosowania nie było. Co do nowej ekipy dobrze wiesz, że każdy ma brud za pazurami. Nie będę wymieniał tu po nickach ale tak jest i wrócili. Po odejściu Licho przyszedł Aruvin - i co jest? Nie , nie jest aktywny itd.. Will - przyszedł podziałał po cichu odszedł . Dwa dziwie się, że piszesz takie brednie ale okej. Więc nawiązując do Twoich tutaj wypocin.

1) Robiłeś trochę dobrych rzeczy i zrobiłeś też masę złych. Okłamałeś mnie, nadużyłeś mojego zaufania. Złamałeś zasady obowiązujące w ekipie. - bardzo chętnie to usłyszę jakie. To że pokazałem graczom jaka prawda była z Licho ? Śmieszne. Licho człowiek który podjął razem z Will decyzję o banie dla Nanuka a potem składali na mnie by sobie ręce wyczyścić to już nie wspomnę. Przywrócił mu dużą lepszą postać niż miał i decyzją Will'a było odejście z tego powodu. Mam dalej kontynuuować ? nie mówiąc o itemach dla postaci Licho który sobie tworzył ale mniejsza o to.
2) Tworzyłeś również pozory przed graczami, że masz większe uprawnienia niż w rzeczywistości. - Jeśli chodzi Ci o to , to już Ci wytłumaczyłem , że mam shellownie i człowiek mnie się pytał o upnięcie jej a nie DM - Pozdrawiamy Lindi gumowe ucho.
3) Do tego zacząłeś się zachowywać jak rzecznik prasowy DM i czasem mój, o co nikt Cię nie prosił i czego nikt sobie nie życzył, w tym ja. - Na gg Ci wlepiałem z PRIV zgłoszenia ludzi bo nikogo z ekipy nie było a tym bardziej SAM chciałeś bym przekazał daną informację - mam wkleić logi?
4) Wziąłem Cię do ekipy i dałem innym ludziom słowo, że nic złego nie zrobisz i że będziesz przestrzegał panujących zasad. Przez Ciebie wyszedłem na głupka, skompromitowałeś siebie i moją osobę, narobiłeś niepotrzebnego zamieszania. Skoro nie dociera do Ciebie to w prywatnej rozmowie, to masz tutaj. - Inni ekipanci też dali słowo i jakoś łamiąc je nie ponieśli konsekwencji danego czynu. Nie wspomnę o Licho który był na zlocie w Warszawie i wszystko wyklepał ludziom na zlocie co jest pisane na ekipowym. Więc hola ? Wszystko było czarno na białym , więc przestań pieprzyć. Bo obstawałem za graczami, że nie będę patrzeć jak ludzie spędzają dnie/noce by mieć postać 95/85 tak jak Licho naukowi stworzył, a potem zdjął do 85/85- Jeszcze? To że nanuk proponował pieniądze ekipantom kupował konta ile się dało zawsze mu się upiekło bo co Licho obstał i kazał nie ruszać więc śmieszny jesteś. To co pamiętam to Sul obstał za mną i powiedział wszystko na forum co miał do powiedzenia. Więc dobrze wiesz ,  że zasad przestrzegałem tylko jak było poruszenie afery na Forum GM to albo wątek kasowano, grożono mi że jeśli będę poruszać pewne tematy nie wygodne dla osoby z ekipy co spieprzyła sprawę to wylecę na zbity pysk. Tak też się stało i nikt nie obstał za mną z ekipy że prawdę ujawniłem nawet Ty. Bo zawsze każdy się bał / boi odezwać przeciwstawić (bo licho dużo robi) .. pieprzenie o zasadach wywalenie natychmiastowe mojej osoby też regulaminowo względem regulaminu ekipy było brane?  Sądzę że nie ani ankiety nic, samowolka. Widzisz Asyl ja Cię od głupków nie wyzywam - ale jeśli tak już jedziesz to powiem co myślę. Jak dobrze wiemy nikt z ekipy nawet nie raczy sobie posiedzieć posłuchać ludzi na IRC albo forum . Nie tylko ja mam zdanie, że jest do dupy.. każdy powie Ci że się ukrywają ekipanci na boku olewają pewne sprawy tematy itd. Cieszyłem się jak nawet nie będąc w ekipie dałeś mi dostęp do servera by go zabezpieczyć .Fajnie bo wiem , że mogłem pomóc Tobie jak i graczom że będą mogli sobie korzystać z DM.
Jeśli mamy taki zamiar patrzeć mi na ręce to bardzo bym prosił też o pokazanie i naświetlenie reszty ekipy czy mają czysto na koncie.. go one. :) chętnie ludzie się dowiedzą oraz to co masz mi do zarzucenia będzie wyglądało na "pikuś" to co niby zrobiłem - choć nie wiem co.
To chyba tyle Asyl no i zdrowia Ci życze powodzenia w pracy oraz dalszego prowadzenia shardu DM.
I see you, when you sleep..