Skryto a peka

Zaczęty przez Thiass, 2013 04 14, 00:45:28

Poprzedni wątek - Następny wątek

HurDur

Cytat: shyna w 2013 04 18, 12:29:56
Jeszcze mi sie nie zdarzyło zabic neutrala, a tym bardziej dla sprzetu skoro 90% z nich nawet nie widzialo na oczy itemow ktore by mnie interesowaly.

Skoro tak błagasz... :)

shyna

Cytat: HurDur w 2013 04 18, 12:35:26
Aha, teraz neutrale to ten dolny element serwera, gracze nieskoxani, nie są w stanie pójść na duże pvm i wydropić sobiej fajnych magiki, nie mówiąc o artefakcie.

To ze nie maja sprzetu ktory mnie interesuje, nie znaczy ze sa dolnym elementem serwera, nie znaczy tez ze sa nieskoxani, nie znaczy tez ze nie chodza na duze pvm. Znaczy tylko tyle ze nie interesuje mnie ich bicie dla sprzetu. Naucz sie czytac.

Hexin

Zyzio dobrze rozumujesz, ale to jest gra, nie zapominaj o tym. Tutaj nie ma czegos takiego jak policja, ktora ma wladze. Uo bazuje na indywidualnych zdolnosciach postaci. Ktos jest silniejszy wiec gniecie slabszego i tylko od niego zalezy czy bedzie to robic ciagle, czy jednak wykazuje sie jakims poziomiem i nie bedzie cisnac noobow do slabej tylko po to by zepsuc mu gre. Taka jest mechanika tej gry i nie osloni sie postac emotami przed cepami z 2 h.
Rey - nikt cie nie zmusza do czerpania przyjemnosci z gry ze mna. Ja czerpie przyjemnosc z pokonqnia przeciwnika, ty z pisqnia emotkow i odgrywania jakiejs tak postaci. Szanuje to, rob sobie ale nie dojdzie do takiego porozumienia miedzy grwczami pvp a neutralami jak wy chcecie. Bo oczekujecie od nas rezygnacji ze swojej uciechy z gry kosztem waszej uciechy. Gracze pvp tez mogli by narzekac na was. Osobiscie nie lubie jak jakis klimaciarz pisze do mnie w grze jakies epopeje jak niespepniony pisarz. Jednak znosze to, skoro was to cieszy. Nie jestescie lani przez graczy pvp tak jak to bylo kiedys, wiec i tak macie dobrze. Na tyle dobrze, ze zapomnieliscie na czym polega ta gra do tego stopnia, ze dziwicie sie jak ktos was zabija za ARTA. Juz nie giniecie dla demona. Rzadko za magika. Kiedys dostawalo sie oklep za jakiegokolwoek expa na sobie. Mysle, ze musicie sobie o tym przypomniec czy tez zdac sprawe.

Zyzio

Hexin no wlasnie mi nie przeszkadza ta brutalna strona UO, imho jest to jedna z najwiekszych zalet tej gry. Bardziej mam na mysli to, ze niekoniecznie staty i sprzet dyktuja tu warunki chociaz w wiekszosc przypadkow rzeczywiscie starczy wieksze ogarniecie w boju. Druga powazna zaleta UO jest taka, ze mozesz zgnebic jakas postac do oporu, a ta postac moze skrzyknac kilku drwali  i rozpieprzyc pomost prowadzacy do zeglarza w Minoc:)

Chodzi mi wlasnie o taka rownowage - jesli mozliwosc wplywania wzajemnie na swoja rozgrywke nie jest jednostronna, a ekipa supportuje starania klimaciarzy przy rzeczach ktore ci nie moga  zrobic "z palca", to mi agresja czy grabienie kompletnie nie przeszkadzaja.
***<Kap^^> kto nie gral w uo ten nie zna zycia***
KANDYDACI NA DROWA:
http://dm-uo.pl/forum/index.php/topic,18495.msg306994.html

Pollack

Hexin - ale tez nie cwaniakuj za bardzo wzgledem zagran fabularnych - bo jak straciliscie Minoc i zarobiliscie tam banany - to jednak siegneliscie po rozwiazania raczej mechaniczne / gmowe zeby je odzyskac, prawda?

Ja dalej nie widzialem za wielu przypadkow opisanych tu strasznych zgonow. A ponoc odbywa sie swiniobicie neutrali. LoA tez napisalo ze neutrali prawie nie bije. No to kto ich bije w ramach kill on sight? Moze to wilkolaki tak psuja marke?

shyna

W sumie w temacie pisze tylko pare osob z czego Zyzio padl od Hexina, a naturel o Silence ;)

Hexin

Nie gralem jak byla ta akcja z minoc, wiec nawet nie wiem co tam sie dzialo. Jednak tak duza frakcja musi miec swoje miasto, wiec tak czy inaczej musialo byc jakos odzyskane. Nie wiem co tak sie wydarzylo, ale podejrzewam ze skoro interweniowal gm to ktos musial przycwaniaczyc skoro je stracilismy. Podobnie bylo z prztjeciem wojny jednym miastem i przenosiny do drugiego. Jeden wąż cwanszy od drugiego. Gdyby nie jakies mechaniczne bugi to zwyczajnie gmi nie byliby nam potrzebni,  wiec tez nie madrkuj.
Zyzio roznica jest taka ze jak zostaje ktos pkniety to masz jak sie bronic, jest interakcja. A jak klimaciarze sie ustawia i poklimaca to ja nie mam jak uciec/ bronic sie/walczyc. Troche niefair, nie uwazasz?

KusKus

Ja sie przyznaje do bicia neutrali!  8)
Ale ponoc robilem to zbyt czesto :P

Zyzio

#83
Cytat: Hexin w 2013 04 18, 14:19:22
Zyzio roznica jest taka ze jak zostaje ktos pkniety to masz jak sie bronic, jest interakcja. A jak klimaciarze sie ustawia i poklimaca to ja nie mam jak uciec/ bronic sie/walczyc. Troche niefair, nie uwazasz?

Nie - tak samo pekniety moze sie skoksac i obronic jak ty mozesz zaklimacic i przeciwdzialac/zrewanzowac sie. Skoro ty go niejako zmuszasz atakiem do owej "interakcji" na swoich warunkach to powinno dzialac w dwie strony.

Shyna - nie wiem o co ci chodzi.
***<Kap^^> kto nie gral w uo ten nie zna zycia***
KANDYDACI NA DROWA:
http://dm-uo.pl/forum/index.php/topic,18495.msg306994.html

Pollack

#84
@ Hexin - zero mechaniki. Wasz burmistrz sie na was obrazil - wiec dal wszystkim bany & wywalil z miasta. Calkiem fabularnie. I to jest taki przyklad gdzie skoxane postacie mogly za przeproszeniem g.... zrobic. Z przywilejami wielkich frakcji tez bym sie wstrzymal -  bo 2 lata temu bylo was ze 3 a Fel siedzial w Delucji...:)

A co do drugiego przykladu - to tez sprawdz - bo caly myk polega na tym, ze to... Minoc wypowiedzialo ta wojne..:) A Delucja ja tylko przyjela. Nie moja wina, ze mieliscie wtedy bany we wszystkich miastach (kolejny przyklad, jak klimaciarze moga dolozyc temu skoxanemu).

DI dawalo rade bez miasta & strazy - a tu w obu przypadkach byl potrzebny GM...:)

@ Kusy - to bylo dawno. Neutrale sa ponoc szlachtowani takze teraz. A ja wciaz nie moge sie doczekac recenzji tych eventow... Troszke to wyglada tak ze ktos cos slyszal ze jego znajomego znajomego ktos nieklimatycznie i tak dalej... Ja nie mowie ze to sie nie zdarza - bo pare takich gongow znam, gdzie sytuacja byla conajmniej nie ok - i nie udaje, ze to sie nie zdarza. Ale... chodzi o skale zjawiska...

Raaban

Trochę nas wszystkich poniosło z tym wszystkim ;D
Bo to temat o pk skrytobójcy a nie ogólnym pk, ale fajnie że takie brudy też można tu wyprać.
Jak dla mnie póki co jest
Gracze PVP 1:0 Gracze ERPEGIE
Żaden z tych graczy rpg, nie dał na tyle mocnego argumentu żeby w jakikolwiek sposób zmienić zachowanie gracza pvp.
Cytat: Nimrod w 2014 01 19, 17:19:09
Tak jak mówię - ja z 9x str (może i gt ale i tak już ktoś to napisał) padam na jedno combo od maga (no nie ukrywam, bardziej skoksanego)

Rey

#86
Problem jest ze wy nadal uwazacie, ze ktos tu placze.

A ja widze, chec nawiazania dialogu i rozsadny argument Zyzia (jasno i wyraznie przekazal mi, ze zbieranie pajeczyn w ich swiatyni jest niedopuszczalne ;) ).

Rabaan to Twoja subiektywna ocena. :P
Bo Ty chyba nie wczytales sie w to co Zyzio pisal.
Jezeli ta gra ma mechaniczne rozwiazanie: silny zjada slabszego, to po co w niej *emotki*?

Nie znam statystyk ale zapewne obecnie gra wiecej graczy pvp.
Wiec sila rzeczy obecna sytuacja bedzie dopasowana pod wasz styl gry i nie ma sie co z tym klocic.
Borry: "Papier przepakowany, nożyczki OK. Kamień"

"kolego jesli internet explorer ma odwage zapytac czy moze byc domyslna przegladarka, to Ty nie masz odwagi podejsc do dziewczyny i zagadac?"

Hexin

Zyzio ale jak mam przeciwdzialac klimatowi typu usuniecie mostu w minoc? Jak nie bede online to ucierpie mimo ze nie mialem na to wplywu. Sama opcja odplace sie do mnie nie przemawia, bo to tak jakby na pk ktos w kogos klikal.kill a na nasyepnym w formie rewanzu tendrugi wpisal.kill w niego. Nie ma na to obrony dlatego jest do bani :p poki co mechanika gry jest taka a nie inna dlatego balans > emotki. I slusznie, bo jakby w kazdej grze bylo tak ze zabijasz gracza piszac na chatcie "gin" to zadna z gier nie mialaby sensu.
Rozumiem takie akcje w formie eventa ale nie emotkowe killowanie ludzi, dosc absurdalne :p

Rey

Dlaczego to tak uproszczacie?
Kto z piszacych w tym temacie pisal o zabijaniu: "spojrzal na niego i zamienil go w kamien"?

Borry: "Papier przepakowany, nożyczki OK. Kamień"

"kolego jesli internet explorer ma odwage zapytac czy moze byc domyslna przegladarka, to Ty nie masz odwagi podejsc do dziewczyny i zagadac?"

Hexin

co zmieni fakt, że bedziesz klimacił przez 5h z 5 innymi ludźmi przy obecności GMa, jak nadal nie będę miał wpływu na obronę siebie/swojego miasta?